Od sierpnia zabierałam się do tego wpisu… Niestety mamy październik i do tej pory pogoda nas nie rozpieszczała. Za oknami szaro, buro i ponuro więc przyda nam się parę „cieplejszych zdjęć”, które przypomną ciepluteńkie lato!
Przedstawiam Wam Różyczkę i Huberta 🙂 Miłego oglądania 🙂
Pozdrawiam
E.